poniedziałek, 24 stycznia 2011

Echo 23 - Navarrische Panzerwaffe: AARy #1

[Artykuł pochodzi z Echa 23, na Way of War]





Navarrische Panzerwaffe: AARy #1

Tym artykułem mam zamiar otworzyć stałą „rubrykę” w Echu, a mianowicie moje opinie (minirecenzje) o wybranych przeze mnie AARach, które zostały założone od daty wydania poprzedniego numery. Ze względów wiadomych, ten „odcinek” rozpocznę od AARów powstałych 16 grudnia 2010 roku i później. Cykl minitekstów ma na celu przybliżenie nowopowstałych co ciekawszych (lub w jakikolwiek sposób wybijających się) dzieł. Zacznę alfabetycznie.


Andronikosa Bounakosa Żywot – M&B (Tleilaxu)
Data rozpoczęcia: 25 grudnia 2010 roku

Pierwszy AAR na Way of War rozgrywany w grze Mount & Blade: Warband, na modzie 1257 ad Przedstawia on losy pewnego Greka, który chce (od)zyskać tytuł basileusa, zaś akcja przedstawiona jest z perspektywy bohatera. Pełno w nim opisów walki, planów, kampanii, ale i także „polityki” (w cudzysłowie, bowiem w odcinkach nie dochodzi jeszcze do walki dyplomatycznej między państwem Bohatera a innymi). Obrobione skróty ekranu, fabuła, akcja gry, czasem muzyczka do odcinków. Standard. Co takiego szczególnie ciekawego jest w tym AARze? Zrobiono sporo AARów osadzonych w twardym cieście fabularnym, ale dawno nie było tworu przedstawiającego tylko i wyłącznie losy bohatera, który nie miał państwa czy formy quasipodobnej na starcie. Ot takie „simowanie” w stronę znanych AARoczytelnikom tematów. „Andronikosa Bounakosa Żywot” ma potencjał, lecz samodzielnie jakiejkolwiek rewolucji nie dokona.


Nirnaeth Arnoediad – AAR (Madlok)
Data rozpoczęcia: 25 grudnia 2010 roku

Tym razem dzieło oparte na darmowej grze The Battle for Wesnoth. Jest to przedstawienie pojedynku dwóch (żywych) graczy, krok po kroku (po jednej turze lub nawet mniej), obsiane licznymi komentarzami i uwagami odnośnie mechaniki gry od strony autora. Ponoć autor osobiście nie rozgrywał samej akcji AARu. Strzałki pokazujące ruch wojsk, opisy dotyczące manewrów i strat oraz porady dotyczące tego jak danego błędu można uniknąć sprawiają, że dla kogoś kto uczy się gry w TBfW, AAR jest odpowiednim tekstem. Coś w rodzaju „szachów”. Najprawdopodobniej dzięki temu AARowi kilku użytkowników już zapoznało się z tą gierką. Pomysł na szczegółowe taktyczne omówienie akcji odświeżony, lecz czy to wystarczy by światek AARowy zwojować?


No more wars in Europe – UE AAR MDS 2003 do krasza sejwa SaS TrooP
Data rozpoczęcia: 25 grudnia 2010 roku

Gra Hearts of Iron 2, mod MDS, kraj europejski... Dlaczego ten AAR znalazł się w artykule? Bowiem autor wziął na ruszt Unię Europejską, która bardzo szybko (zdaniem niektórych zbyt szybko) unifikuje się, bez zbędnych ceregieli, wieloodcinkowych narad i dialogów. Spośród AARów powstałych po 22 grudnia w dziale HoI 2, jest to rodzynek. Forma głównie obrazkowa, z jedynie zdawkowym opisem. Jak widać, przyjęła się na tyle, że wywołała wielopostowe dyskusje odnośnie sytuacji nacjonalizmu w Europie, integracji europejskiej i spraw pochodnych. Jednym wizja się podobała, innym nie. Te spory ukrócone zostały... brakiem odcinka w nowym roku. Niestety, jeśli pominąć wprowadzony wątek, AAR nie prezentuje niczego nowego.


Viva El Presidente – Tropico 3 AAR (.Goliat.)
Data rozpoczęcia: 26 grudnia 2010 roku

To już druga zabawa w dyktatora rajskiej wyspy, po dziele MłodegoWilka. Tym razem mamy nowszą wersję gry o dwie „generacje” i odrobinę więcej fabuły poza samą grą. Sam pomysł na tworzenie swojego państewka (republiki bananowej) – a raczej miasteczka na wyspie – jest względnie świeży w porównaniu do „podbojów w grach Paradoxu Interactive”. Normy estetyczne zachowane, tekst daje się czytać. Według autora, AAR ma być prowadzony na luzie. Co w tym momencie napisać? MłodyWilk także pisał na luzie, także dyktatorem tworzącym republikę bananową/rajskie miasto na rajskiej wysepce, także w grze z serii Tropico. No, może widać te ziarenka fabuły i podkład pod odcinek, ale to za mało. Za mało, by wybić się zdecydowanie ponad przeciętność, bez groźby „powrotu”.


Wilki Dönitza – Silent Hunter III od 1939 roku (Severian)
Data rozpoczęcia: 6 stycznia 2011 roku

Czwarty AAR Severiana, znanego pod tym względem m.in. z „Gwiaździstego Sztandaru” oraz „Mindowe”. Tym razem pomysł oparł się o znany symulator prowadzenia U-boota oraz formułę dziennika kapitańskiego. Ot, „Zatapiaj z Sevem (pod wodą)”. Czytelny i bogaty w informacje tekst, dobrze przygotowane grafiki oraz fabuła, czynią w zasadzie wszystko, by ten AAR stał się kolejnym trafionym pomysłem autora. Ale czy mamy coś nadto? Ot, klasyka AARotworzenia, urozmaicona o zupełnie inną grę.


(brak loga AARu)
Zbudujmy ładny dom! (Kentucky)
Data rozpoczęcia: 27 grudnia 2010 roku

Na forum zapanowała kolejna z przejściowych mod, tym razem gra w Minecrafta. Jej bezpośrednim wynikiem (a także tubą) jest to dzieło Kentucky'ego, przedstawiajace esencję i początki grania górnikiem w świecie Sześcianów 3D, który tworzy kopalnie, swoje włości i zabija potwory mieczem, krok po kroku. AAR cieszy się niezwykłą popularnością (ok. 3 tysiące odwiedzin, 7 stycznia 2011 roku), a dzięki niemu sporo osób w ogóle usłyszało o Minecraftcie. AAR poza samym rozwinięcie świeżego tematu, nie prezentuje jakiegokolwiek przełomu w kategorii rozwiązań graficznych, tekstowych czy fabularnych. Ale i bez tego trzyma poziom oraz wnosi swoją cegiełkę w światku AARowym.


Należy także nadmienić o innych ciekawych AARach, które pojawiły się, jednakże nie były moim zdaniem na tyle godne uwagi, by je uiszczać. Drugi z AARów opartych o Minecraft to Zbudujmy jeszcze ładniejszy dom/twierdzę!, będący relacją z rozgrywek multiplayer w tej grze. Próba Macieya, Saperem może zaciekawić z powodu... samego wyboru. Ten sam autor dorzucił od siebie Poczet Królów Polski. Nie wymieniłem drugiej tyle ilości AARów w ogóle rozpoczętych od 16 grudnia 2010 roku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz