piątek, 12 września 2014

Heartbreaker Detector #3: Wolsung

Trzecia notka blogowa z cyklu "Wykrywacza Sercołamaczy", tym razem jeden z jeszcze nowszych rodzimej produkcji erpegów w Polsce, czyli Wolsung: Magia Wieku Pary. Przyznam, że gdybym miał wskazywać mój ulubiony polskiej produkcji erpeg, to byłby nim Wolsung. Zamierzam sprawdzić, czy Wolsung jest heartbreakerem - a jeśli jest - to jak bardzo. Oczywiście z mocniejszym przymrużeniem oka. 

Opieram się na podręczniku podstawowym, a konkretnie na wersji 1.5 (aczkolwiek jeśli chodzi o fluff, nic się nie zmieniło względem wersji 1.0).

Przypomnę progi punktowe Wykrywacza Sercołamaczy:
  • 0-25 punktów - zielone światło, zwykłe RPG robione przez amatorów
  • 25-50 - pomarańczowe światło, prawdopodobnie heartbreaker, jest szansa jednak, że nie będzie taki zły
  • ponad 50 - czerwone światło, prawdziwy heartbreaker, nie ma już ratunku
Zaczynamy:
  • System jest określany przez autorów jako nowatorski. (+5) - 0
Ludzie różnie piszą o Wolsungu, ale jakoś w podręczniku nic nie ma o rzekomej indienowacyjności i nowatorstwie Wolsunga.
  • System albo twórcy coś gwarantują. (+1) - 0
  • Twórcy używają określeń jak: profesjonalny, straszliwy, prawdziwe i podobne. (+1 za każde) - +1
Ciagłe powtarzanie na temat "niezwykłych" przygód, "niezwykłych Dam i Dżentelmenów", 
  • Mechanika oferuje "ogromne możliwości". (+2) - 0
Niby zestaw umiejętności nadaje się do wielu sytuacji, ale i tak mechanika sprowadza się do okolicznościowych testów zwykłych, konfliktów opartych na testach przeciwstawnych oraz na trzech rodzajach konfrontacji. Za mało na te kryterium.
  • Są elfy i krasnoludy. (+5) - +5 
  • Są rasy zwierzętopodobne (furlingi?). (+1) - 0
  • Są rasy o dziwnych nazwach, co do których nikt nie ma pewności jak wyglądają. (+1) - 0
  • Mechanika jest "prosta i intuicyjna". (+5) - +1
"Zasady Wolsunga są proste", strona nr 111. Jak to nie wystarczy, poczytajcie sobie stronę nr 5 na temat "Jak korzystać z tej książki".

  • Jakaś część systemu jest "spójna" według autorów. (+5) - 0
  • Strona systemu będzie wkrótce dostępna. (+4) - 0
  • Strona systemu składa się tylko z forum. (+8) - 0
  • Znalazłeś zdanie, które zupełnie nie ma sensu. (+1 za każde) - 0
  • Znalazłeś błędy językowe, widoczne dla totalnego laika. (+1 za każdy tekst rojący się od błędów) - 0
  • Opisana jest historia świata i niewiele więcej. (+5) - 0
Jest sporo o historii świata oraz jej zastosowaniu w przygodach. Jest całkiem niemało o życiu, zwyczajach, religii i obyczajach, w tym też pojawiają się zastosowania tych aspektów settingu do przygód. Każdy kraj Wanadii jest pokrótce omówiony.
  • Opisano panteon bogów. (+5) - 0
  • Świat to fantasy z wielkim złym w tle. (+5) - +5
Uznam, ponieważ o ile wielki zły został pokonany (Ven Rier), to i tak jego naśladowcy czyhają wszędzie. Do tego technokrakeny, niecne istoty Fae, czyli po staremu.
  • Mechanika to nieudana kopia warhammera lub d20. (+6) - 0
Wolsung to udany kolaż Storytellingu, Storytellera, Roll'n'Keep i zapewne drobnych domieszek innych mechanik. Wciaż za mało nawet na choćby symboliczny punkt.
  • Ilustracje robione są przez autora. (+1) - 0
  • Ilość tabelek przewyższa ilość tekstu opisującego mechanikę. (+3) - 0
  • System nie kojarzy ci się z niczym znanym. (-4) - 0
  • Świat jest osadzony w przyszłości. (-3) - 0
  • Świat jest osadzony w teraźniejszości. (-2) - 0
  • Autor zapewnia, że system jest owocem pięcioletniej pracy. (+3) - +3
Wolsunga pisano przez dekadę jako sercołamacz Garnka & Lucka, w sieci wciąż tkwią fragmenty Wolsunga z róznych etapów jego tworzenia, nawet jeszcze sprzed ery "d20 Modern" wyjaśniające kontekst obecnego przedstawienia ras.
  • Jest jedno państwo które ma najlepsze wojsko i w ogóle najlepsze wszystko i nawet szpanersko się nazywa. (+1) - 0
  • Główna zła siła to po prostu inaczej nazwany Chaos. (+3) - 0 
  • Głównym złym jest nekromanta. (+5) - +5
Ven Rier był nekromantą.
  • Główny zły ubiera się na czarno. (+5) - +5
Ven Rier miał mundury wotańskie, czyli czarne. Ba-dum-tsss
  • Główny jw. ma astmę. (+10) - 0
  • System jest napisany w obcym języku. (+3) - 0
  • Autor pisze dodatki, których nigdy nie wydaje. (+5) - 0
Pominę tę kategorię mimo iż w sumie to o dodatki do Wolsunga coraz gorzej, mimo kolejnych zapowiadanych. Noir? Kosmos? Wielka Wojna?
  • Za każde 10% objętości podręcznika poświęconej walce +1. - 0
O walce jako jeden z trzech rodzajów konfrontacji, są zaledwie dwie strony. Dwukrotnie tyle jest o pościgach. Nawet licząc podrozdział o konfrontacjach, jest to 17 stron na 471. Zdecydowanie za mało aby dać chociaż +1.
  • Autor narzeka na współpracowników (+3 za każdy przypadek). - 0
  • Autor stworzył język świata gry. (+10) - 0
  • Autor się nie obraża. (-5) - 0
  • Ktoś oprócz autora i jego graczy grał w system i nie narzekał. (-5) - -5
  • Istnieje przynajmniej jedna strona fanów systemu. (-10) - -10
  • Istnieje przynajmniej jeden artykuł napisany przez kogoś, kto nie należy to twórców systemu, ani graczy autora gry. (-10) - -10
  • System posiada politeistyczny panteon i kapłanów, którzy korzystają z magii nadanej przez bogów. (+5) - 0
  • Kapłani używają wekier i innej broni obuchowej. (+3) - 0
  • Wszystkie cmentarze na ilustracjach są wypełnione krzyżami, nawet, jeżeli w danym systemie motyw krzyża jest nic nie warty. (+2) - 0
  • System posiada religię dualistyczną (kogoś dobrego i kogoś złego). (+5) - +3
Istnieje religia dualistyczna (taki odpowiednik chrześcijaństwa) jako Podwojne Bóstwo (Słoneczny Bóg i Księżycowa Boginii), lecz nie jest ona oparta na relacji "dobro-zło".
  • System posiada religię trialistyczną (bóstwo dobre, złe i neutralne). (+6) - 0
  • W systemie pojawiają się łowcy czarownic lub inny rodzaj inkwizycji. (+3) - +1
Symboliczne +1 za RTKA tropiące nekromantów i demonologów, kontrolujące stosowanie magii nietechnologicznej.
  • W systemie są święci paladyni, łączący cechy maga i wojownika. (+3) - 0
  • W systemie pojawił się motyw świętej wojny. (+1) - 0
  • W systemie magia jest w opozycji do religii i/lub przemysłu. (+2) - +1
Częściowo, czyli +1, albowiem o ile technomagia jest mariażem magii z przemysłem, to reszta odmian magii (głównie rytualizm i spirytyzm) stoi w opozycji do postępu i nowoczesności. 
  • Kasta rycerska nie ma nic wspólnego z ciężkozbrojną konnicą (+4) - 0
  • Twórcy systemu korzystają z powszechnie znanych i absolutnie nieprawdziwych wiadomości militarnych. (+2) - 0 
  • Twórcy uważają, że użycie kuszy jest trudniejsze od użycia łuku, bo zadaje większe obrażenia. (+3) - 0
  • Proca jest uważana przez twórców za kijek z dwoma odnogami i gumką pośrodku. (+10) - 0
  • W systemie są tradycyjne smoki. (+2) - +2
  • W systemie są tradycyjnie głupie orki, a bestiariusz stanowią w 80% znane w różnych kulturach istoty. (+5) - +3
Tylko +3, ponieważ orki nie są głupie.
  • W systemie są istoty, które stanowią kalki typowych potworów o innej nazwie. (+5) - 0
  • System jest określany jako "system dark" a jego strona ma czarny lub krwisty kolor. (+1) - 0 
  • System odzwierciedla światopogląd twórcy. (+5) - 0
  • Nekromancja w systemie jest zła. (+1) - +1
  • System zawiera elementy (smaczki, dziwactwa) zrozumiałe tylko dla twórcy i jego graczy. (+3) - 0
  • Świat gry zawiera wielką, mroczną, pradawną puszczę. (+5) - +2
Symboliczne +2 za Czarnoborze, taka kalka Transylwanii.
  • Autorzy mają przypisane górnolotne role [w tym np. spec od marketingu, główny tester] (+5) - 0
  • Autorzy mechaniki są jednocześnie testerami mechaniki (+1) - +1
Jakby wczytać się w tę długą listę testerów Wolsunga (1.5) i wyszukać w niej nazwiska osób wymienionych także jako osób odpowiedzialnych za tekst w podręczniku oraz za samą mechanikę "W", znajdzie się w niej co najmniej jedną osobę :>
  • Rasy w grze SF mają być nieludzkie i zupełnie obce +2, gdy jednocześnie ma być możliwość grania nimi (+4) - 0
Wolsung zarobił 14/39 punktów. Wbrew pozorom Wolsung ma całkiem spory potencjał do łamania erpegowych serc, aczkolwiek przypuszczam że ven Rier jako nekromanta był celowo zaprojektowany do nabijania się z jego sztampy. Wynik nie zaskakuje, w końcu Wolsung to steampulp fantasy - taki fantaziak przeniesiony do synkretyzmu magii z technologią oraz realiów z lat 1870-1940.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz