Może to przez CoViD-19, albo po prostu przez brak terminów które przepadały, ale ten marcowy miesiąc jest póki co moim najlepszym erpegowo miesiącem odkąd wróciłem do tego hobby po przerwie. Poprowadziłem i rozegrałem najwięcej sesji per miesiąc w tym roku, aż dwanaście!
Co prawda nie udało mi się poprowadzić sesji w In A Wicked Age na internetowym konwencie Konline, ale to był jedyna sesja-termin który mi przepadł w marcu. 1 na 13, dobry wynik!
W wersji skróconej:
- Kontynuuję kampanię w Burning Wheel, o dzielnych krasnoludach zakładających własną twierdzę: +5 sesji (MG)
- Kontynuuję uczestnictwo w kampanii w Forbidden Lands: +4 sesje (Gracz)
- Dołączyłem do kampanii ambitnej grupy pragnącej założyć kiedyś własne miasto w Reiklandzie, WFRP 4th: +2 sesje (Gracz)
- Rozpocząłem sesję zero-pierwszą (w jednym) w Apocalypse World 2nd: +1 sesja (Gracz)
12 sesji, 5 jako prowadzący grę, 7 jako gracz.



