Przy okazji tematu na 60. edycję Karnawału Blogowego oraz obecnej kampanii w Pathfindera, przypomniała mi się jedna rzecz z moich pierwszych sesji RPG. Wóż drużynowy, którym drużyna wspólnie podróżuje, jest jej "sztabem dowodzenia", domem w dziczy, miejscem zbierania skarbów i łupów. W trakcie pierwszej w życiu kampanii erpegowej (w D&D 3.0) wpadliśmy na pomysł urządzenia sobie wozu, w którym postacie mogłyby mieszkać w podróży poza gęściej zaludnioną krainą, a także przewozić fanty i łupy. Co prawda tamten wóz po kilku sesjach doszczętnie spłonął - dziś stwierdziłbym że z powodu niczym nie usprawiedliwonej złośliwości MG - lecz właśnie przypomniałem sobie iż jest to całkiem nienajgorszy patent na wspólne eksplorowanie krain.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Almanachy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Almanachy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 8 listopada 2014
[KB #60] Wóż drużynowy
Przy okazji tematu na 60. edycję Karnawału Blogowego oraz obecnej kampanii w Pathfindera, przypomniała mi się jedna rzecz z moich pierwszych sesji RPG. Wóż drużynowy, którym drużyna wspólnie podróżuje, jest jej "sztabem dowodzenia", domem w dziczy, miejscem zbierania skarbów i łupów. W trakcie pierwszej w życiu kampanii erpegowej (w D&D 3.0) wpadliśmy na pomysł urządzenia sobie wozu, w którym postacie mogłyby mieszkać w podróży poza gęściej zaludnioną krainą, a także przewozić fanty i łupy. Co prawda tamten wóz po kilku sesjach doszczętnie spłonął - dziś stwierdziłbym że z powodu niczym nie usprawiedliwonej złośliwości MG - lecz właśnie przypomniałem sobie iż jest to całkiem nienajgorszy patent na wspólne eksplorowanie krain.środa, 14 listopada 2012
Wolsungowe efekciarstwo - reupload & revised
Tekst oryginalny pochodzi z mojego oryginalnego artykułu, redagowanego przez Staszka "Scobina" Krawczyka, z serwisu Poltergeist. Poprawione listy przykładów zagrywania kart. Postanowiłwem opublikować ten tekst tutaj, dla rozpowszechnienia zawartych w nich wskazówek.Jak każdy (grający) wie, w Wolsungu najczęściej przeżywa się spektakularne przygody, rozwiązuje misterne i nietypowe intrygi bądź podejmuje nadzwyczajne wyzwania. Oczywiście każdy gra jak chce, tutaj jednak powołuję się na domyślną konwencję Wolsunga, a przynajmniej wszelkiego rodzaju inspiracje, przykłady czy rozwiązania pochodzące z podręczników. Zagrywając karty, dodając barwne opisy i riposty, tworzymy efekt, który powstaje głównie dla zaspokojenia naszych własnych upodobań ("efekt dla efektu"). Efekciarstwo.
czwartek, 8 listopada 2012
Kompaktowość świata w RPG
![]() |
| Nie ma to jak Daedry o wschodzie słońca, c'nie? |
Druga z nich to specyfika settingu w The Elder Scrolls III: Morrowind. Całkiem rozległy (jak na realia gry PC-towej z 2002 roku) świat pełen ciekawostek, gdzie sprawdza się maksyma "w 90% przypadkach znajdziesz coś ciekawego za tamtą górą". Nietrudno dostrzec, że to wszystko jest stosunkowo gęsto upakowane - daedryczna świątynia zaraz za jakimś miastem czy dunmerską twierdzą, drogi pomiędzy miastami krótsze niż kilometr. Ważne miejsca sąsiadują ze sobą. Oczywiście to konsekwencja takich a nie innych możliwości technicznych.
wtorek, 29 maja 2012
Graj Mechaniką! - Zasady domowe
| Black Dice, fot. Mariano Kamp, licencja CC BY-NC 2.0 |
Omówienie zagadnienia oraz porady dotyczące tego, jak warto pochodzić do modyfikacji systemu RPG/mechaniki gry i co warto w związku z tym wiedzieć.
wtorek, 22 maja 2012
Graj Mechaniką! - Esencja gry
| Black Dice, fot. Mariano Kamp, licencja CC BY-NC 2.0 |
Wpis ten obejmuje nie tylko wskazówki dla uczestników prowadzących swojego Bohatera Gracza, ale także dla prowadzących grę ("mistrzów gry") w ramach prowadzenia BNów i gry elementami sceny sesji.
wtorek, 15 maja 2012
Graj Mechaniką! - Karta postaci
| Black Dice, fot. Mariano Kamp, licencja CC BY-NC 2.0 |
Na kartę postaci składają się te dziwne liczby, terminy, oznaczenia, niekiedy kropki, minusy i plusy. Jak tym wszystkim zarządzać i grać? O tym poniżej. Porady pod kątem Bohatera Gracza, zdatne do zastosowania także wobec Bohaterów Niezależnych.
piątek, 11 maja 2012
[KB #31] Czarnoprochowi bohaterowie
| Musketeers, Wikimedia Commons, domena publiczna |
Każdy archetyp posiada swój opis oraz adnotację, jakiego rodzaju broń palną stosuje najcześciej. Oczywiście mogą występować warianty przejściowe przedstawionych archetypów. Na potrzeby tekstu pominąłem artylerię.
wtorek, 8 maja 2012
Graj Mechaniką! - Wstęp
| Black Dice, fot. Mariano Kamp, licencja CC BY-NC 2.0 |
Ten cykl nie odpowie na pytania typu "czy jest to najlepszy/jedynie słuszny sposób na RPG?". Będzie zbiorem porad, które można zastosować w RPG.
czwartek, 26 kwietnia 2012
[KB #30] Etos karmazynowego rozbójnika
| Tiny Paintings: Lady Highwayman, fot. Dylan Meconis, licencja CC BY-NC 2.0 |
Romantyczna wizja jeźdźca, który dokonuje rozbojów nie tylko dlatego by przeżyć. Kluczem jest sława, bogactwo, ambicje i zabawa. Rzuca wyzwanie światu, często udowadniając, że rzekoma "jasna strona społeczeństwa" okazuje się zdecydowanie bardziej zepsuta niż jemu podobni. Zresztą, kto dba o moralność? Woltyżerka, strzelanie w galopie, wyskakiwanie zza lasu czy pagórka, nienaganny i modny wygląd.
niedziela, 25 marca 2012
Urban Survival Sandbox
| Noyers-sur-Serein, fot. Gerard Corret, licencja CC BY-NC-ND 2.0 |
Co powiedzielibyście na "piaskownicę miejską"? Nie ma podziału na bezpieczne i niebezpieczne miasta - są tylko miasta, w których zawsze coś się dzieje. Miasta i przestrzenie służące przemieszczaniu się poza miastami - nie ma nacisku na "dzicz" czy "loch". Gra w przetrwanie w mieście, przeradzające się w dokonywanie coraz większych zmian w mieścinie.
poniedziałek, 19 września 2011
Wiedza gracza może być dobra!
Podejścia do aspektu wiedzy gracza na sesjach RPG są rózne i skrajne. Jedni preferują jej stosowanie (dla dobra rozgrywki, akcji i fabuły), inni starają się ograniczać jej udział, a jeszcze inni - całkowicie wyeliminować to, że gracz może coś "wiedzieć" więcej niż jego postać. Często ten aspekt jest źle rozumiany jako działanie na szkodę sesji. Termin "wiedza gracza" nabrał pejoratywnego brzmienia: coś co może "burzyć klimat", "ułatwiać munchkinowanie" tudzież "rozwalać scenariusz MG".
Sądzę, że to jednak krzywdzące generalizowanie. Zbiera się wszelkie możliwe - albo "jakie popadnie" - argumenty przeciwko temu, by róznica między wiedzą gracza a wiedzą postaci stanowiła 0. Mawia się nawet, że tylko "kiepski gracz ucieka się do wiedzy gracza". Umykają w tym przykłady na pożyteczne wykorzystanie tej różnicy (jesli zaistnieje), które przy określonej umowie społecznej na granie wręcz wspomogą sesję, tudzież zapobiegną części problemom.
Sądzę, że to jednak krzywdzące generalizowanie. Zbiera się wszelkie możliwe - albo "jakie popadnie" - argumenty przeciwko temu, by róznica między wiedzą gracza a wiedzą postaci stanowiła 0. Mawia się nawet, że tylko "kiepski gracz ucieka się do wiedzy gracza". Umykają w tym przykłady na pożyteczne wykorzystanie tej różnicy (jesli zaistnieje), które przy określonej umowie społecznej na granie wręcz wspomogą sesję, tudzież zapobiegną części problemom.
środa, 25 maja 2011
Teoria optymalizacyjna w Wolsungu #3 - Sojusznicy
To najprawdopodobniej ostatni tekst z cyklu o teorii optymalizacyjnej w Wolsungu. Tematem są sojusznicy Dżentelmena (czy Damy), czyli kolejna opłacalna „ścieżka” optymalizacyjna Bohatera Gracza w tym systemie RPG. W wielu filmach przygodowych główny bohater ma swojego adiutanta czy przydupasa, którego rolą jest pomaganie i asystowanie, lecz w niektórych scenach potrafi uratować tyłek protagonisty. Podobnie jest w Wolsungu. Mądrze rozplanowana konstrukcja Sojusznika sprawi, że ten będzie przydatny w tych scenach, w których docelowo ma wystąpić.
Skorzystałem zarówno z podręcznika podstawowego, jak i nowych informacji z Almanachu Nadzwyczajnego.
poniedziałek, 16 maja 2011
Teoria optymalizacyjna w Wolsungu #2 - Tworzenie Dżentelmena i Damy
Tym razem coś o optymalizacji tworzonej postaci do Wolsunga. Trochę teorii, a później porady i wskazówki. Pod ruszt biorę głównie postacie startowe oraz te, które przeżyły nie więcej niż kilka pierwszych sesji. Wszystko po to, by pokazać, że optymalizacja postaci w Wolsunga nie jest taka trudna, a w pewnych aspektach może wręcz urozmaicić grę. Kiedy Dżentelmen napotka Technokrakena, czy Dama będzie musiała bronić się przed Rzeźnikiem z Lyonesse, to właśnie parametry postaci – oraz ich mądre wykorzystanie – zadecyduje o rezultacie starcia.
Tę notkę podzieliłem na części:
- Teoria wstępna o początkującej postaci
- Strategie optymalizacyjne
Tekst jest krótszy od poprzedniego o teorii optymalizacyjnej w Wolsungu. Może to i lepiej, by z notek blogowych nie robić „artykułów” długich na kilka stron A4. Przy tworzeniu postaci do Wolsunga korzystam z tych uwag, które podaję wam, Czytelnikom. W pewnym stopniu, zoptymalizowana postać będzie mogła częściej (albo łatwiej) dokonywać rzeczy nadających się na Osiągnięcie czy zapamiętanie na dłużej. Testy o ST większym niż 20 przestają być ogromnym problemem. ;-)
sobota, 14 maja 2011
Teoria optymalizacyjna w Wolsungu #1 - Podstawy
Trochę o teorii optymalizacyjnej w Wolsungu. W tej części omówię podstawowe założenia optymalizacji postaci w Wolsunga. Jak można składać modyfikatory, jak warto je dobierać, i tak dalej. Z Wolsungiem jako oficjalnie wydanym systemem RPG mamy do czynienia od prawie dwóch lat, a wcześniej ten system przewijał się pomiędzy kolejnymi graczami przez około dziesięć lat. Nie przeczytałem – jak dotąd – żadnej szerszej notki na temat konstrukcji mechanicznej postaci, mimo że struktura mechaniki Wolsunga wręcz skłania do gamistycznego podejścia.
Tę notkę podzieliłem na części:
- Modyfikator umiejętności
- Modyfikatory defensywne i atrybuty
- Atuty i cechy gadżetu
Pod każdym zagadnieniem umieszczę i garść informacji teoretycznych, i porady jak warto budować mechanikę postaci w oparciu o nie. Moim zdaniem, optymalizacja postaci w Wolsunga opiera się głównie na zmontowaniu możliwie najkorzystniejszego zestawu atutów/cech Gadżetu oraz wyciągnięciu możliwe największego przerzutu na kościach oraz wartości podstawy umiejętności. Z rezultatu tych prób wynika większość pozostałych aspektów mechanicznych w Wolsungu.
sobota, 5 marca 2011
Wolsung w praniu: Efekciarstwo
Po godzinach współpracy z redaktorem Scobinem oraz wielodniowym oczekiwaniu na wydanie, mój pierwszy artykuł w serwisie Poltergeist wyszedł dzisiaj.
Jest to artykuł o jednym ze stylów gry w Wolsunga, zwany efekciarstwem. Omówione są przykłady efektownych i efekciarskich zagrań, wraz z podkreśleniem znaczenia tego stylu gry względem systemu RPG.
Wolsung w praniu: Efekciarstwo
Ostatnimi czasy coś zaniedbałem "wolsungowość" tego bloga. Następnego raportu z sesji w Wolsunga można się spodziewać najwcześniej za tydzień.
Jest to artykuł o jednym ze stylów gry w Wolsunga, zwany efekciarstwem. Omówione są przykłady efektownych i efekciarskich zagrań, wraz z podkreśleniem znaczenia tego stylu gry względem systemu RPG.
Wolsung w praniu: Efekciarstwo
Ostatnimi czasy coś zaniedbałem "wolsungowość" tego bloga. Następnego raportu z sesji w Wolsunga można się spodziewać najwcześniej za tydzień.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
