Skoro na fanpejdżu zdążyłem już coś napisać o niedawnych wyczynach mojego bohatera w kampanii w Forbidden Lands (sandbox, szwendanie się po zapomnianej i przeklętej krainie), to warto po dziesięciu sesjach kampanii - w tym ośmiu z moim udziałem - przedstawić rozwiniętą kartę postaci.
Jakoś tego nie żałuję, że nie bawiłem się w ostre mini-maxowanie i teoretycznie połączenie "Rasy" oraz "Profesji" bohatera jest suboptymalne. Czyli Pół-Elf i Jeździec. Dlaczego? Pomijając detal jakim są dwa różne preferowane atrybuty (czyli brak możliwości wzięcia na start jakiegoś wymaksowanego na 6), to talent rasowy Pół-Elfa podbija efekt talentu który aktywowało się punktami Willpower. A Jeździec jako profesja ma talenty które działają tylko wtedy, kiedy jest na koniu w na otwartym terenie. Czyli w praktyce - rzadko, w przeciągu kampanii miałem zaledwie TRZY okazje aby pobawić się Talentami Jeździeckimi...
Ale nie narzekałem, miałem się czym bawić. Wiem, że jak tylko mój bohater zaczyna walkę na koniu na bliżej otwartym terenie, to staje się mordobijcą!



