sobota, 11 marca 2017

Urywki z Akcji #1 - Blades in the Dark

"Urywki z Akcji" to nowy zbiór wpisów blogowych na Allgemeine Festung. Jednym zdaniem: przedstawienie jednej czy dwóch sytuacji z niedawno poprowadzonej sesji. Albo plus drugie zdanie: na jednym czy dwóch przykładach przedstawienie "jak gra działa".

Debiutem jest przedstawienie przykładowego nietypowo wyglądającego "Zbierania Informacji"(eng.: Gather Information) w Blades in the Dark podczas przygotowywania do Score (czyli "Akcji"). Tamta scena przybrała nieoczekiwany obrót, ale wcale nic sztampowego w stylu "to teraz jest walka".

Na dziś przedstawiam wam jak dwójka graczy pokombinowała nad wyciągnięciem informacji o szczegółach kamienicy tajemniczego kupca Mordina (obiektu Score'a), zagadując do jednego z dwóch zaufanych dozorców strzegących budynek i zapraszając go do karczmy.

W grze wyglądało to tak:

Vaquin "Kobra" Mombor (playbook Lurk) wraz z Beelzahrem "Smiles" Grizda (playbook Leech) zaprosili dozorcę Holtza do karczmy przyjaciela ich gangu The Outsiders. Tamże postawili zamiar jak chcą wykorzystać tę wieczorną popijawę: Kobra postanowił zapić dozorcę, w ten sposób pomagając Smiles'owi wyciągnięcie od ich rozmówcy wszystkich tajemnic kamienicy Mordina.

Kobra wykonał działanie Set Up: sukces zwiększa Effect o +1 (jak dużo w fikcji może osiągnąć postać swoim działaniem) albo poprawia pozycję (z Desperate na Risky, z Risky na Controlled) dla następnej akcji sojusznika. Albowiem zdecydował się na akcję Consort (socjalizowanie się z Holtzem przy trunku), ten test był Controlled/Standard. Na jednej kostce wyrzucił "4" - udało się uwrażliwić dozorcę na próbę Smiles'a, lecz jako MG zdecydowałem iż alkohol uderzył do głowy Kobrze. Otrzymałby 1 Harm o statusie "Drunked", lecz Lurk postanowił oprzeć się temu testując Resolve w ramach "resistance roll" (w fikcji starał się po prostu mieć mocniejszą głowę od Hotlza". Wyrzucił na jedynej kostce "1" - to oznaczało że owszem Kobra uniknął bycia pijanym, lecz aż za 5 pkt Stresu! (6-1=5).

Pozycja akcji Controlled, albowiem Kobra podejmował działanie na własnych warunkach i to w karczmie sprzymierzeńca jego frakcji. Efekt "Standard", albowiem to domyślny rozmiar rezultatów.

Belzarr "Smiles" Grizda" uzyskał +1 do Efektu swojej akcji. 

Smiles wykorzystując podchmielony stan dozorcy Holtza postanowił użyć na nim Sway celem wydobycia informacji o kamienicy kupca Mordina (Sway, czyli manipulacja-numer "na dobrego przyjaciela"). Test jako Controlled/Great (zagaduje do właśnie rozpitego człowieka na własnych warunkach/Kobra dobitnie do tego przyczynił się). Na jedynej kostce wyrzucił "1". To oznaczało porażkę. Holtz zorientował się iż obaj rozmówcy są podejrzani i czym prędzej wyszedł z karczmy.

Językiem BitD: zmieniłem pozycję sytuacji z Controlled na Risky. Postacie graczy już nie kontrolują sytuacji.

Co Kobra i Smiles poczynili? Kobra nie wahał się i czym zadziałał:

Kobra także wyszedł z karczmy i podkradł się do dozorcy Holtza. Jego zamiarem jest dyskretnie wykraść mu z kieszeni klucz do jego własnego domu! Akcja Finesse (wykonuje szybkie dyskretne wyciągnięcie klucza z kieszeni), sytuacja Risky/Standard, lecz nie jest to po prostu podjęcie jednoznacznego ryzyka poprzez konfrontację z dozorcą - to zdeterminowane podjęcie szybkiej akcji tu i teraz bez odwrotu. Czyli Desperate/Standard. Kości z Finesse miał aż 3 - jedną standardową z karty plus za specjalną zdolność Daredevil (+1d do desperackicj akcji, lecz -1d do konsekwencji po swojej akcji) plus za "push yourself" za 2 pkt Stresu. Wyrzucił "5,6,6" - Critical!. Nie dość że ukradł Holtz'owi klucz, to jeszcze zakradł się za nim aż do jego domu i w odpowiednim momencie zamknął go! Tej nocy zaledwie jeden z dwóch dozorców strzeże kamienicy Mordina...

Można polemizować czy aby na pewno powinna to być akcja Desperate - brałem pod uwagę to, iż dzielnica Nightmarket jest bardzo dobrze strzeżona (3 kropki "Security and Safety" na 4) plus dwa razy więcej patroli Bluecoat'ów kręci się po dzienicy z powodu wybuchu jakiejś epidemii (wylosowane wydarzenie na początku sesji). Dodatkowo Kobra w fikcji robił coś naprawdę trudnego - nie sprawiając jakichkolwiek pozorów chciał niepostrzeżenie sięgnąć do głębokiej kieszeni dozorcy i odejść "po cywilnemu" przez otwartą ulicę. Takie jakby desperackie niezwrócenie na siebie uwagi wraz z osiągnięciem celu. 

Ciekawa sprawa: nie doszło do Score, a już Kobra zarobił 7 pkt Stresu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz