wtorek, 1 marca 2016

4 lata z Allgemeine Festung

Zorientowałem się że już przez okrągłe cztery lata prowadzę bloga Allgemeine Festung (+14 miesięcy jeśli doliczyć Gazetę z Navarrische Festung). Rok temu nie napisałem podsumowania za rok trzeci, właściwie to zatraciłem poczucie regularności w prowadzeniu bloga. Wpisy po prostu pojawiały się pare razy w miesiącu, zdarzało mi się posiadać "plan na następne trzy tygodnie". Czasami dziwię się, iż wciąż systematycznie - ale niekoniecznie regularnie - pojawiają się tutaj nowe wpisy...

Mimo iż nawet d6 osób czyta tego bloga, właściwie to nie wiem na ile faktycznie AF jest rozpoznawalne w erpegowym e-poletku. Tkwię w poczuciu, iż najprawdopodobniej niewiele się zmieniło od ostatniego podsumowania sprzed dwóch lat.

Porównując statystyki z Google Analytics:
  • 1 marca '13 - 28 luty '14: 29 tys. odsłon, 9,5 tys. sesji, 3996 użytkowników (nowi i powracający)
  • 1 marca '15 - 29 luty '16: 36,9 tys. odsłon, 14 tys. sesji, 6017 użytkowników.
Postęp jakiś jest, ale tak jakoś nie odczuwam go. Średnia stron per sesję lekko spadła na podstawie powyższych danych: z "około 3,0" na "2,6". Niby fanpage ma już 57 polubień (bilans +18 w przeciągu ostatnich 12 miesięcy), ale to i tak bardzo mała liczba w Internecie oraz na Facebooku. Z drugiej strony, od kilku miesięcy zasięg postów na FB (w skali tygodnia) zawiera się w przedziale 35-45 osób (dla pojedynczego postu: 20-40).

Popełniłem 402 wpisy (licząc ten) w przeciągu 62 miesięcy. To jakieś 6,5 wpisów miesięcznie. Biorąc pod uwagę to iż rzadko wstawiam co najmniej osiem publikacji w miesiącu, to wciąż zadziwia mnie to iż byłem w stanie napisać prawie tyle not blogowych, co rozegrałem sesji RPG w życiu. Nawet odejmując kilkanaście tekstów o planszówkach i wypełniacze w stylu "AF poleca" albo podsumowania takie jakie właśnie czytasz - to i tak to około 370 wpisów stricte o RPG.

Nawet pisałbym więcej o różnorodnych erpegach, ale... w tym roku dotąd zagrałem w zaledwie cztery erpegi, żaden z nich jest jest dla mnie nowym (poza settingiem Inverse World do DW). Czuję się jak Warhammeryta grający przez 20 lat w to samo... ;-)

Zdjąłem z poziomu głównej bloga dostęp do #51in15 - możecie złapać tego linka dla potomnych :)

 - - -

Jakby ktoś pytał się dlaczego "znikają komentarze" spod ostatniej notki blogowej: nie mam pojęcia dlaczego. Ja nie kasowałem ich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz